2 września 2007: Jasnogórskie Dożynki
2 września 2007 r. Prezydent RP Lech Kaczyński z małżonką wziął uczestnictwo w uroczystości Jasnogórskich Dożynek. Prezydentowi RP towarzyszyli: naczelny Gabinetu Prezydenta RP Maciej Łopiński zaś Sekretarz Stanu Michał Kamiński.
Podczas uroczystości Parze Prezydenckiej Starostowie Dożynek przekazali bochenek dożynkowy.
Prezydent RP, pozdrawiając rolników, powiedział m.in.:
"Gromadzimy się tutaj, jak co roku, w miejscu świętym, w Częstochowie. W miejscu, którym Jan Paweł II powiedział w roku 1979: „Tu wiecznie byliśmy wolni”. W miejscu, dokąd 352 lata temu blisko nacja nasz obudził się bez mała ze snu i stanął do bohaterskiej, zwycięskiej walki ze szwedzkim, rosyjskim, kozackim potopem gwałtownie i oswobodził ojczyznę. W miejscu, dokąd w roku 1946, w warunkach komunistycznego potopu, nasz episkopat poświęcił nacja Niepokalanemu Sercu Maryi i dokąd 10 lat później odbyły się słynne Śluby Jasnogórskie – śluby, którym przewodził kardynał i Prymas Tysiąclecia Stefan Wyszyński. To miejsce wielkie i święte, i dokumentnie odpowiednie dla tej corocznej uroczystości, dlatego że bochenek produkowany od wieków przez polskich rolników jest dla nas wszystkich podstawą egzystencji.
Przez wiele, krocie wieków Rzeczpospolita Polska słynęła jako kraj rolniczy faktycznie było za czasów naszej największej potęgi, faktycznie było i w innych czasach. I o tym nie powinniśmy nie pamiętać Nie powinniśmy nie pamiętać o tym, iż jeśli nawet dziś większość naszego społeczeństwa nie mieszka na wsi, to zdecydowana większość ze wsi się wywodzi – nie w pierwszym, to w drugim czy trzecim pokoleniu, iż jesteśmy narodem w pierwszym rzędzie chłopskim. I polskim rolnikom, polskim chłopom za ich trud, bieg przez płotki coroczny, bieg przez płotki żniw, atoli w podobny sposób bieg przez płotki siania należy się wielkie podziękowanie".
Następnie Lech Kaczyński uczestniczył we Mszy Świętej.